Specjalne podziękowania dla Matiza, który pomagał mi wymyślać wiele rzeczy podczas gdy ta wersja opowiadania była jeszcze w wczesnej fazie. UR THE MAN, BRO!
Also, być może napiszę nastę


Distasteful Fantasy 1Terration. Jest to świat podobny do tego który każdy zna, a jednak zupełnie inny. Jest on podzielony na dwa wielkie kontynenty. Pełen Magii i dziwnych stworzeń "Magion", i zaawansowany technologicznie "Tekkerion". Obecnie, te obydwa różne kontynenty żyją ze sobą w pokoju i pomagają sobie nawzajem, dzieląc się ze sobą swoją wiedzą. Ale niegdyś, 300 lat temu, wybuchła 20 letnia wojna pomiędzy tymi dwoma zupełnie odmiennymi "światami". Nikt nie zna dokładnie jej powodu. Jedankże, ta tajemnica ma się wkrótce rozwiąDistasteful Fantasy 1


A Failure of a Song ThingmajigIn a mansion on the hill, There lives a certain man, No one knows him, nor remembers, That he lives in the mansion on the hill,A Failure of a Song Thingmajig
That man has a hobby of sorts, He makes and collects all kinds of dolls, Of any kind, but they must be cute, He's infatuated with them to boot,
One day in the window, he saw her, A little girl playing with her friends, He desired to have a doll like her, So he started plotting a horrible plan,
He kidnapped four little girls, And cut them up to pieces, He then started sewing their body parts together, To form


Love and Rivalry 3Chapter 3: The Prince of Loneliness who lost his loneliness.Love and Rivalry 3
To był dość ponury dzień. Szare niebo, padało i była ogólnie chujnia. I wyglądało na to że okropność tego dnia nie miała jeszcze się skończyć. Po ostatniej wycieczce tygodniowej w góry, duża część mojej klasy pochorowała... w tym i Alister. Jednak Alicia posiadając tak jak ja, końskie zdrowie przyszła po mnie rano byśmy poszli razem do szkoły. Wysunęła też pomysł, abyśmy po szkole wpadli do Alistera by dot


Love and Rivalry 2Chapter 2: FINAL BOSS APPEARS!.Love and Rivalry 2
Życie przynosi różne zmiany. Jedne lepsze drugie gorsze. Co prawda, na pierwszy rzut oka, tą zmianę przez którą ja nie tak dawno przeszedłem, można by skategoryzować jako „tą lepszą”... ale no właśnie. Jakby się bliżej przyjrzeć sytuacji z mojego punktu widzenia, to jest to zmiana raczej dość kiepska. Niby wszystko jest jakby lepsze, a jednak sytuacja po prostu żałosna.
O czym mówię? Otóż po mojej długo wyczekiwanej przeprowadzce, już
--
Your mom
--
Your mom
--
¡Cree en ti mismo! ¡No creas en ti quien cree en mi, no creas en mi quien cree en ti! ¡Cree en ti mismo!
Believe in yourself. Believe in you, who believe in yourself!
Previous Page12345...Next Page